Cym różnią się domy pasywne od energooszczędnych? - Poradnik - Okna pasywne Internorm

Cym różnią się domy pasywne od energooszczędnych?

Cym różnią się domy pasywne od energooszczędnych?

Przyjmuje się, że tradycyjny dom zużywa ok.120 kWh/m2 rocznie. Jeśli ma być energooszczędny, wartość ta nie może przekraczać 70 kWh/m2, a jeśli pasywny - 15 kWh/m2, przy czym zdarzają się domy pasywne, które wytwarzają pewną nadwyżkę energii. Jak uzyskuje się taki rezultat? Przede wszystkim budynki tego typu są projektowane w specyficzny sposób: zawsze na rzucie prostokąta, z jak największą liczbą przeszkleń od strony południowej. Chodzi o to, by liczba przegród zewnętrznych była jak najmniejsza w stosunku do kubatury domu i by słońce jak najdłużej ogrzewało jego wnętrze.

Północna ściana budynku powinna być z kolei nieprzeszklona, tak, by ograniczała „ucieczkę” ciepła. Równie istotne jest odpowiednie zaizolowanie wszystkich przegród zewnętrznych, a więc ocieplenie ścian 30-sto centymetrową warstwą styropianu grafitowego. Podobnie należy zaizolować grunt. Ponieważ ciepło zawsze unosi się do góry, wełna użyta na poddaszu powinna mieć aż 40 cm grubości. Jeśli chodzi o sam dach, w budynkach pasywnych jest on zawsze jedno- lub dwuspadowy.

W domu energooszczędnym nie trzeba stosować tak grubych ociepleń – wszystkie wspomniane warstwy mogą być o 10 cm cieńsze, a architekci mają większą swobodę w projektowaniu.

Instalacja grzewcza odchodzi w zapomnienie

W wielu domach pasywnych próżno szukać aktywnej instalacji grzewczej. Zamiast niej do ich ogrzewania wykorzystuje się mechaniczną wentylację nawiewno-wywiewną z odzyskiem ciepła. Działa ona następująco: jeden wentylator zasysa świeże powietrze z zewnątrz, a drugi odprowadza to pochodzące z wnętrza domu. W rekuperatorze następuje „przekazanie” ciepła, dzięki czemu budynek zostaje wywietrzony przy jednoczesnym zachowaniu optymalnej dla domowników temperatury.

Poza tym ważnymi źródłami energii w domach pasywnych są promienie słońca i ciepło wydzielane przez domowników. Prąd z kolei pozyskuje się za pomocą zainstalowanych na dachu lub obok budynku ogniw fotowoltaicznych. 

„Ciepłe” okna to podstawa!

Jak już zostało wspomniane, przeszklenia mają istotny wpływ na akumulację cieplną domu pasywnego. Przeznaczone do niego okna i drzwi zewnętrzne powinny charakteryzować się termoizolacyjnością na poziomie co najmniej 0,8W/m²K (1W/m²K w przypadku domu energooszczędnego), eleganckim designem i dużą odpornością na warunki atmosferyczne. Produkcją okien spełniających powyższe kryteria zajmuje się między innymi austriacki Internorm, który może poszczycić się ponad 85 letnią historią i pozycją lidera na zachodnioeuropejskim rynku okiennym. Kluczem do sukcesu firmy okazała się najwyższa jakość oferowanych przez nią produktów; od pewnego czasu są one dostępne również w Polsce i stanowią idealny wybór dla osób planujących budowę ekologicznego domu, jak również wszystkich tych, którzy poszukują wysoce dopracowanych okien na miarę XXI wieku.

Zdecydowana większość modeli oferowanych przez Internorm nadaje się do zastosowania w budynku pasywnym. Warto też pamiętać, że jego właściciel może liczyć na dofinansowanie rzędu 50 000zł, przynajmniej częściowo pokrywające koszt wszystkich niezbędnych instalacji. 

Podziel się artykułem ze znajomymi
  • lub poleć artykuł znajomemu

Oceń ten artykuł

4.50 / 5 (2 głosy)