Niemieckie domy pasywne

Niemieckie domy pasywne

Rozwiązania na miarę XXI wieku

Domy pasywne buduje się na planie prostokąta; często mają one sporo przeszkleń, aczkolwiek nie z każdej strony (więcej będzie ich od zawsze południa, dzięki czemu promienie słoneczne dłużej ogrzewają wnętrze budynku). W Niemczech można natrafić także na domy pasywne o dość tradycyjnym designie, przypominające niejako to, co znamy z rodzimych miast.

Ale to tylko pozory: pod warstwą tynku znajduje się trzydziestocentymetrowa warstwa styropianu grafitowego, a na dwuspadzistym dachu można zauważyć baterie słoneczne (czasem znajdują się one obok budynku). Energię cieplną pozyskuje się z kolei albo za pomocą pompy ciepła (choć ta metoda cieszy się ograniczoną popularnością), albo stosując tzw. aktywną wentylację mechaniczną, która składa się z dwóch wentylatorów oraz rekuperatora (czyli wymiennika ciepła). To pomysłowe urządzenie wykorzystuje ciepłe powietrze z wnętrza domu do ogrzania świeżego. Cały proces praktycznie nie generuje kosztów, ponieważ prąd pobierają jedynie wentylatory, a ogniwa fotowoltaiczne szybko równoważą jego zużycie. 

Poza tym w budynkach pasywnych często używa się diod zamiast tradycyjnych żarówek. Podstawowym elementem każdego z nich są jednak okna i drzwi o odpowiednio niskiej przepuszczalności cieplnej (a więc o Uw mniejszym niż 0,8W/m²K). 

Wsparcie dofinansowań od Państwa

Niemiecki rząd dofinansowuje budownictwo pasywne kwotą 100€ na każdy metr kwadratowy powierzchni. To, czy dotacja została wykorzystana zgodnie z przeznaczeniem, jest kontrolowane – po dwóch latach od momentu, gdy dom zostanie zamieszkany, urzędnik prosi właścicieli o okazanie rachunków za energię. Jeśli zamieszczone w nich dane pokrywają się z wcześniejszymi założeniami, dom uzyskuje certyfikat pasywności. W przeciwnym razie jego mieszkańcy muszą zwrócić kwotę przyznaną im przez państwo. Warto wiedzieć, że osoba budująca dom pasywny w Polsce również może liczyć na dofinansowanie. Wynosi ono 50 000zł.

Gdy liczy się jakość

Każdy, kto zamierza ubiegać się o tę kwotę, prędzej czy później będzie musiał nie tylko solidnie ocieplić powstający budynek, ale przede wszystkim zakupić w odpowiednie – tj. pasywne – okna i drzwi. W Niemczech, a właściwie w całej Europie zachodniej, liczy się głównie jeden producent: austriacki Internorm, który od wielu lat słynie z produkcji wyjątkowo trwałych okien o niezrównanych parametrach technicznych oraz wyszukanym designie. Klient może wyposażyć je w najnowocześniejsze zabezpieczenia antywłamaniowe, inteligentną wentylację I-Tec (jej głównymi elementami są wymienniki ciepła) czy żaluzję z ogniwem fotowoltaicznym, która nie wymaga dodatkowych źródeł zasilania. Nic więc dziwnego, że większość zachodnioeuropejskich domów pasywnych – jakkolwiek różnią się one stylem architektonicznym i technologiami zastosowanymi w celu oszczędzania energii – ma jeden wspólny element: okna Internorm. 

Podziel się artykułem ze znajomymi
  • lub poleć artykuł znajomemu

Oceń ten artykuł

4.67 / 5 (3 głosy)